Webowy Win 3.11…

Windows 3.11: Browser Edition. Wśród dostępnych aplikacji mamy do dyspozycji to co w Windowsie jest od lat m. in. notatnik, saper, kalkulator a nawet konsole MS-DOSa. Można poczuć klimat GUI z historii która np. mnie i pewnie młodszych ode mnie już nie objęła, przez co nigdy nie miałem styczności z tym systemem. Do oglądania online na stronie michaelv.org :)

Co u Pana Adama ?

Różnica między datą tego postu a poprzedniego jest spora, ale też sporo się działo u mnie m. in.:

  • W pisanym przeze mnie klonie Snaka, uległo zmianie wszystko co odpowiada za realizacje zamierzeń, włącznie z językiem programowania w którym jest pisany. Jest nim teraz stary dobry C++ przy wykorzystaniu biblioteki SDL. Projekt na razie utknął w miejscu.
  • Napisałem 2 próbne matury z matematyki: pierwszą z CKE na poziomie podst, drugą przygotowaną przez wydawnictwo Operon: poziom podstawowy i rozszerzony. Podstawę oceniam jako prostą, bez porównania do rozszerzenia.
  • W ramach pomocy koleżeńskiej zadbałem o oprawę graficzną albumu o zabytkach sakralnych przygotowywanego na konkurs przez koleżankę. To była pierwsza tak duża publikacja składane przeze mnie i nie wyszło najgorzej, ale muszę nauczyć się LaTeXa…
  • Zchrzaniłem OI na całego…
  • Na moim desktopie z powrotem zawitał Ubuntu (9.10), który mnie pozytywnie zaskoczył po 2 nieudanych poprzednich wersjach…
  • Zająłem się teorią grafów, po tym jak  w moje ręce wpadła książka „Wprowadzenie do teorii grafów” Robina J. Wilsona. Nie jest taka trudna jak mi się wydawało, no i co najważniejsze: zaciekawiła mnie…
  • Intensywnie biorę udział w projekcie „Moja forma w mojej gminie”, a to dlatego że projekt naszej firmy zajmuje się rzeczami blisko związanymi z tym co chciałbym robić jeśli założę własną firmę.
  • Mojej klasie dostało się przygotowywanie programu studniówkowego, więc śmiechu jest co niemiara, a studniówka już coraz bliżej…
  • Sporo nauczyłem się jeśli chodzi o szachy, a od wczoraj usiłuje ułożyć kostkę Rubika…

Więcej grzechów nie pamiętam ;p

W produkcji: Klasyczny snake

Kto nie zna tej wciągającej gry, charakterystycznej dla telefonów nokii bez kolorowego wyświetlacza ? Postanawiając wykorzystać czas w którym jestem chory, rozpocząłem prace nad klonem tej gry, zresztą nie pierwszym. Małe FAQ:

  1. Dlaczego to pisze? Bo mam chwilowo ochotę napisać coś praktycznego w porównaniu zadaniami z archiwów OI.
  2. Jakie są założenia gry ? Założeniem gry jest posiadać wszystkie „fiuczery” jakie posiadał stary dobry Snake.
  3. W czym jest pisana gra ? W języku Vala, przy użyciu bibliotek GLib, Cairo, Gtk.
  4. Jaki jest status implementacji „fiuczerów” ? Snake potrafi się na dzień w którym to pisze poruszać się, jeść i rosnąć.  Pierwszy screenshot:zrzut_ekranu-snake
  5. Czy zostanie opublikowany kod źródłowy gry ? Tak, swojego kodu się nie wstydzę.

PS. To już 100 post na blogu…

Szachy

Ostatnio nauczyłem się grać w Szachy. Zawsze ta gra wydawała mi się bardzo żmudna i trudna, jednak okazało się to tylko pozorem. Rozgrywka bardzo wciąga i daje ogromne możliwości taktyczne, a ponadto zmusza mózg do intensywnego myślenia co daje dużą satysfakcje nawet jak się przegra.  Najczęściej gram z Anią lub komputerem. Jednak jak dotychczas udało mi się jedynie 2 razy zmatować króla armii dowodzonej przez sztuczną inteligencję.  Poniżej przedstawiam screeny moich matów:

Update: ok. godziny 22.37 – kolejny mat króla przeciwnika komputerowego…

[22.09.09] Debian Pulpit

Mój Debianowy pulpit, mimo nieskonfigurowania jeszcze wszystkiego wg. zamierzeń uważam że wygląda nieźle. Ale oceńcie sami:

  • System: Debian „Lenny”
  • Środowisko: Gnome
  • Tapeta: ???
  • Motyw: DarkTurrican
  • Obramówka: Apfel

Debian na pokładzie

„Nie ważne od jakiej dystrybucji zaczynasz, ważne że kończysz na Debanie”

Z dniem 10.09.2009 roku stałem się użytkownikiem Debiana, przechodząc z Ubuntu. Postanowiłem spróbować swoich sił na tym nieco bardziej ambitnym polu, po zepsuciu się środowiska graficznego w poprzednim systemie, z mojej winy. Z Ubuntu nie  rezygnuje całkowicie, z pewnością będę śledził kolejne wydania.

Po pierwszych dniach użytkowania nowego systemu jestem zadowolony ze zmiany, ale do załatwienia została mi już/aż tylko sprawa sterownika do karty graficznej i wi-fi…

debian-logo

Matura zbliża się wielkimi krokami…

Ten rok szkolny z pewnością będzie należał do tych w których dzieje się dużo i szybko, a to za sprawą egzaminu maturalnego. W wakacje nie leniuchowałem przeczuwając że będzie nerwowo, razem z Anią powtarzaliśmy już Matematykę przez całe wakacje.

Z czego będę zdawał egzamin? Oprócz tego co musi każdy tegoroczny maturzysta to Matematykę na poziomie Rozszerzonym i Informatykę. Szczególnie muszę się zając szlifowaniem swoich umiejętności z tego pierwszego, co jak wspomniałem już rozpocząłem. Z planu początkowego wykruszyła się tylko Fizyka, niestety z braku czasu na jej zgłębienie.

Całość niesie za sobą jeden wielki minus: pomysły są przelewane póki co na papier mojego „Hińskiego” notesiku a nie w okno IDE. Ale już po egzaminach, przez 4 miesiące wolnego między szkołą średnią a studiami odrobię z pewnością sobie to odrobię…

Walkę, przede wszystkim, z czasem czas zacząć, więc życzcie mi połamania w wskazówek w zegarku…

Gra w życie – ciąg dalszy zabawy z interfacem

newinterfacePo przeczytaniu artykułu „Styling Buttons and Toolbars with the jQuery UI CSS Framework” postanowiłem wdrożyć zdobytą wiedzę w interface Gry w życie.

Kontrolki UI wyglądają teraz znacznie schludniej i są bardziej zintegrowane z oknami dialogowymi oraz siatką komórek. Kolejną zmianą jest wyeliminowanie okien „Narzędzia” i „Menu główne”  i zastąpienie ich menu „z prawdziwego zdarzenia” (za pomocy skryptu, podobnie jak powyższy artykuł, autorstwa filament group).

Inną niewielką zmianą jest licznik żywych komórek i automatyczna pauza gry w momencie wymarcia wszystkich komórek.

Gra w życie – update

Prosto z mostu: co nowego ?

Przede wszystkim obsługa 3 formatów plików służących do zapisywania układów komórek:

  • Plaintext w którym komórki reprezentowane są za pomocą znaku kropki (nieżywa komórka) i znaku O (duże O jak Ola) do reprezentowania żywych komórek, przykładowo Glider wygląda w nim tak:

    .O.
    ..O
    OOO

  • Life w wersji 1.05 i 1.06 w którym stan jest reprezentowany, w zależności od wersji, jako lista pojedynczych bloków i ich współrzędnych lub jako lista współrzędnych żywych komórek. Format obsługiwany tylko w trybie „do odczytu”.
  • Run Length Encoded, w skrócie rle, najbardziej skompresowany format, ale chyba najpopularniejszy obok Plaintext. Glider w tym formacie wygląda tak:

    x = 3, y = 3
    bo$2bo$3o!

Pozatym:

  • Po rozpoczęciu ewolucji układu, zapisywany jest stan początkowy układu w ciasteczkach przeglądarki. Gra po ponownym uruchomieniu proponuje przywrócenie ostatniego układu początkowego.
  • Narzędzie do wyśrodkowywania wzoru.
  • Kilka zmian w interfacesie: zintegrowana pausa z przyciskiem start, pasek narzędziowy może zostać przeniesiony w dowolne miejsce na ekranie, a także po rozpoczęciu ewolucji znika gdy nie jest potrzebny.

Jeśli ktoś ma uwagi, propozycje lub znalazł błąd w grze proszę o kontakt :)

playlife

Vala

Vala to język programowania stworzony na potrzeby środowiska Gnome i mocno z nim związany. Powstał dla wszystkich programistów chcących pisać aplikacje przy użyciu bibliotek opartych o GObject z użyciem konstrukcji charakteryzujących nowe języki programowania.

Cechuje się między innymi składnią wzorowaną na C# (zmodyfikowaną na potrzeby GObject),  pełną obiektowością z wbudowaną obsługa sygnałów, właściwości,  wyrażeń lambda czy pętli foreach, zarządzaniem pamięcią.

Czy odróżnia się on od innych języków programowania ? Pliki źródłowe są kompilowane do C. Dzięki temu  twórcy uniknęli wynajdywania na nowo koła, jednocześnie ułatwiając do maksimum użycie kodu napisanego w tym języku w C i vice versa.

To tak krótko o samym języku, o którym obiecałem kiedyś że napisze coś więcej. Osobiście bardzo przyjemnie mi się w nim programuje, więc zachęcam do zapoznania się z nim.

Następna strona »



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.