Archiwum dla marzec, 2008

Write in C, write in C …

Jeśli ktoś tego nie widział to polecam:

Link odnaleziony na polskim forum Ubuntu.

[15.03.2008] Pulpit

ubuntu-pulpit-2.png

Wiosna się zbliża, więc z tej okazji trochę odświeżenia na pulpicie nie zaszkodzi. Choć póki co u mnie szarawo za oknem, i gdyby nie bazie oraz kalendarz to nic nie wskazywało że się zbliża. Przydało by się już trochę słońca.

Trochę technicznych szczegółów:

  • System: Ubuntu 7.10
  • Środowisko: Gnome + Compiz Fusion + Emerald
  • Tapeta: Stormy
  • Wykończenie okien: Bez zmian, ala Viśta

Towrzenie schematów blokowych w Linuksie

Wczoraj rozwiązując jedno z zadań z OPSS, pogubiłem się we własnym kodzie i nic nie dały nawet komentarze. Nie mogąc znaleźć błędu postanowiłem że rozrysuje sobie algorytm w postaci schematu blokowego. Wiem, wiem… powinno się to robić przed programowaniem, ale jak już poszło się na żywioł to co robić. Tylko teraz zadajesz sobie pytanie: jak narysować ten schemat, gdy nie ma nic do pisania pod ręką ? Z pomocą przychodzi Dia…

Dia jest wieloplatformowym programem służącym do tworzenia różnego typu schematów, diagramów itp. Rozpowszechniany jest na licencji GPL. Program jest lekki i szybki, posiada intuicyjny interface. Praca z Dia przypomina budowanie z klocków. Wybieramy odpowiedni element i przenosimy go na schemat. W domyślnej instalacji mamy zdefiniowane kilka zestawów klocków, a oprócz nich narzędzia do podstawowych figur geometrycznych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby stworzyć własny zestaw “klocków”… Tworzone schematy potrafi eksportować do sporej liczby formatów, np. JPEG, SVG.

dia.png

Linki:

Nieuchronna przesiadka ?

Czy przesiadka na “C podobny” język jest nieuchronna? Wydaje się że i owszem, a im wcześniej tym lepiej. Powodów ku temu jest kilka, pewnie wszystkim w temacie będące doskonale znane. Ja przedstawię tylko ten wg. mnie najważniejszy, a mianowicie: popularność oraz jedną z jej konsekwencji.

Język C, jak i jemu podobne chociażby z składni, popularnością cieszą się wśród zawodowców. Nie będę wymieniał tu powodów dla których tak jest i od razu powiem do czego zmierzam. Otóż elementem obowiązkowym wydaje mi się znajomość któregoś z języków “C podobnych” u osób wiążących swoją przyszłość z programowaniem. Mówiąc o języku “C podobnym” mam na myśli C, C++, Jave, C# itp. Najlepiej znajomość popartą doświadczeniem zawodowym…

I ta obowiązkowa znajomość jest konsekwencją popularności. Widać to po ofertach na rynku pracy dotyczących właśnie tego zawodu. Więc im wcześniej zacznie się poznawać tajniki programowania w tych językach i im wcześniej nastąpi przekierowania uwagi na te właśnie języki tym lepiej.

Dla mnie taka przesiadka to powrót do początków mojego programowania, do pierwszego “Hello World” (bo ten pierwszy program został napisany przeze mnie w C++). I zgodnie z moim rocznym TODO mam zamiar teraz wejść głębiej w C++ i PHP, odstawić trochę na bok Pascala. Niewątpliwie przyda mi się to w przyszłości, no chyba że ów “C podobne ” stracą popularność na co się nie zapowiada.