Ostatnio miałem ochotę napisać sobie prostą grę, więc napisałem “Grę w życie”. Co się ukrywa pod tym tytułem ?
Gra w życie to bez wątpienia najpopularniejszy przykład automatu komórkowego. Zabawa najprościej mówiąc polega na odkrywaniu nowych form życia w świecie gry. Zadaniem gracza jest tylko ustawienie początkowego układu żywych komórek i … oglądanie jak ewoluują z czasem. Oryginalne zasady mutacji układu wymyślił John Conway w 1970 roku, a brzmią one następująco:
- komórka pozostaje przy życiu jeśli ma 2 lub 3 żywych sąsiadów, w przeciwnym wypadku umiera albo z samotności albo z przeludnienia
- komórka rodzi się gdy ma 3 żywych sąsiadów
Zapewniam że mimo tak prostych reguł, braku efektów dźwiękowych i mizernej oprawie graficznej, gra potrafi wciągnąć. Dowodem na to są pojawiające się od początku istnienia gry odkrycia w postaci nowych oscylatorów (czyli układy zmieniające się okresowo), statków (oscylatorów które się poruszają w jakimś kierunku) czy też dział (oscylatorów “produkujących” statki). Wymienione rodzaje form życia są najczęściej celem gracza.
Dwie ciekawostki związane z grą:
- Jedna z układów Gry w życie, będącym najprostszym do tej pory odkrytym statkiem, Glider, jest emblematem społeczności hakerskiej.
- W roku 2000 Paul Rendell skonstruował układ komórek będący Maszyną Turniga, czyli modelem komputera, który może wykonać dowolny algorytm czy symulować inny komputer!
Od strony technicznej gra została napisana w JavaScripcie z pomocą jQuery, więc wymagana do niej jest tylko dobra przeglądarka. Źródła gry oczywiście są dostępne publicznie, patrz zakładka “O grze”. W grę można zagrać w tym miejscu.
- Kilka prostych nieśmiertelnych układów
- Glider
- Układ ewolujący w “Pulsara”
- Pulsar





0 Odpowiedzi do “Gra w życie”