Ostatnio nauczyłem się grać w Szachy. Zawsze ta gra wydawała mi się bardzo żmudna i trudna, jednak okazało się to tylko pozorem. Rozgrywka bardzo wciąga i daje ogromne możliwości taktyczne, a ponadto zmusza mózg do intensywnego myślenia co daje dużą satysfakcje nawet jak się przegra. Najczęściej gram z Anią lub komputerem. Jednak jak dotychczas udało mi się jedynie 2 razy zmatować króla armii dowodzonej przez sztuczną inteligencję. Poniżej przedstawiam screeny moich matów:
Update: ok. godziny 22.37 – kolejny mat króla przeciwnika komputerowego…





