Archiwum kategorii 'Prywatne'

Szachy

Ostatnio nauczyłem się grać w Szachy. Zawsze ta gra wydawała mi się bardzo żmudna i trudna, jednak okazało się to tylko pozorem. Rozgrywka bardzo wciąga i daje ogromne możliwości taktyczne, a ponadto zmusza mózg do intensywnego myślenia co daje dużą satysfakcje nawet jak się przegra.  Najczęściej gram z Anią lub komputerem. Jednak jak dotychczas udało mi się jedynie 2 razy zmatować króla armii dowodzonej przez sztuczną inteligencję.  Poniżej przedstawiam screeny moich matów:

Update: ok. godziny 22.37 – kolejny mat króla przeciwnika komputerowego…

Matura zbliża się wielkimi krokami…

Ten rok szkolny z pewnością będzie należał do tych w których dzieje się dużo i szybko, a to za sprawą egzaminu maturalnego. W wakacje nie leniuchowałem przeczuwając że będzie nerwowo, razem z Anią powtarzaliśmy już Matematykę przez całe wakacje.

Z czego będę zdawał egzamin? Oprócz tego co musi każdy tegoroczny maturzysta to Matematykę na poziomie Rozszerzonym i Informatykę. Szczególnie muszę się zając szlifowaniem swoich umiejętności z tego pierwszego, co jak wspomniałem już rozpocząłem. Z planu początkowego wykruszyła się tylko Fizyka, niestety z braku czasu na jej zgłębienie.

Całość niesie za sobą jeden wielki minus: pomysły są przelewane póki co na papier mojego “Hińskiego” notesiku a nie w okno IDE. Ale już po egzaminach, przez 4 miesiące wolnego między szkołą średnią a studiami odrobię z pewnością sobie to odrobię…

Walkę, przede wszystkim, z czasem czas zacząć, więc życzcie mi połamania w wskazówek w zegarku…

Kompilatory – reguły, metody i narzędzia

Muszę się pochwalić,  że dnia wczorajszego stałem się posiadaczem tej książki autorstwa Aho Alfred V., Sethi Ravi, Ullman Jeffrey D. wchodzącej w skład serii “Klasyka Informatyki”. Kupiłem ją za jedyne 90 złotych na allegro, za defekt w postaci braku okładki, zapłaciłem ok 60 złotych mniej w porównaniu do ceny rynkowej. Ale wiedza w niej zawarta (poniekąd poszukiwana przezemnie),  jest warta swojej ceny :)

Dla nieznających tego tytułu, powiem że tematem książki jest pisanie kompilatorów, tworzenie własnych języków programowania oraz sprawy z tym związane.

Własna domena :)

Zapomniałem się pochwalić wcześniej… 5 kwietnia bieżącego roku stałem się posiadaczem domeny wojs.eu (nie, to nie jest przypadkowa nazwa, zresztą nie trudno się domyślić czemu “wojs.eu”). Można by powiedzieć że nareszcie, bo jak do tej pory szewc bez butów chodzi.

Jeszcze sprawa hostingu i postawie tam swoją strone domową z prawdziwego zdarzenia. Blog zostaje tu gdzie jest. Z założenia ma tam być moje portfolio, miejsce skąd będzie można pobrać cały mój open-sourcowy kod jaki napisałem, być może … (i tu nie dokończe bo nie chce zapeszać) i poligon projektów i projekcików webmasterskich.

Ps. Żałuje tylko że nie udało mi się dopaść .pl, ale .eu też jest całkiem w porządku ;)

Ps2. 13 maja udało mi się zarejestrować również wojs.pl :)

[22.12.2008] Pulpit

Dawno się już nie chwaliłem (wsytarczający dawno żeby zdąrzyło się zmienić minimum 3 razy) , więc się pochwale. Tym razem mój pulpit jest związany z kontuacją jedej z najlepszych komputerowych gier RPG jakie powstały, a mianowicie Falloutem 3. Poprzednie części są wręcz nie zapomniane. Kto grał ten zapewne świetnie rozumie o czym mówie. zrzutekranu

  • Tapeta: Z Fallouta 3^^
  • Na pulpicie włączone tylko screenlets w postaci kosza, notatki, powiadomienia o nowych wiadomościach gmaila, zegarek i terminal.
  • Motyw Gtk to Glossy
  • System: Ubuntu 8.04
  • Środowisko: Gnome + Compiz + Emetald

smediator.pl

Dzisiaj po południu udało mi się wdrożyć 3 edycje strony smediator.pl. Strona ta jest głównie wizytówką/mini portalem programu w którym miałem przyjemność uczestniczyć (o czym zresztą pisałem), a minowicie “Jestem mediatorem”.

Trzecią edycje pisałem w 99% wg. mojego projektu. Za swój sukces mogę uznać to że udało mi się ją napisać bez użerania się z niebieskim złem “e”, oraz to że niemalże za pierwszym razem przeszła, z sukcesem, przez walidator W3C (zarówno XHTML jaki i CSS).

Technologie itp wykorzystane w projekcie: XHTML 1.0 Strict, CSS 2.1. Od strony graficznej Inkscape oraz GIMP.

Update: Niestety strona została jakiś czas temu zdjęta z serwera :(

“Jestem mediatorem”

Muszę się pochwalić, że w ostatnich tygodniach miałem okazję uczestniczenia w programie “Jestem mediatorem”, będącym w formie szkolenia, mającego przygotować uczestników do prowadzenia mediacji na poziomie rówieśniczym. Szkolenia odbywały się w partiach 2 razy po 3 dni, w Wieliczce. O samym szkoleniu można by długo pisać, zarówno pod względem merytorycznym, jak i poza merytorycznym.

Muszę przyznać, że odpoczołem i zgłodniałem intelektualnie sobie na tym szkoleniu :)

W drodze do własnego kompilatora: Mój pierwszy analizator składniowy

Edukacje w kierunku “Teoria języków formalnych” rozpocząłem już w wakacje, po trochu nie spiesząc się, z wymuszoną dłuższą przerwą. Główne źródła informacji to wykłady z przedmiotu “Podstawy kompilatorów” oraz książka “Kompilatory – metody, reguły i narzędzia” czy jakoś tak.

Pochwalić się muszę że do tej pory nauczyłem się pisać analizatory leksykalne (wyrażenia regularne, budowanie, generowanie za pomocą leksa) i analizatory składniowe metodą zejść rekurencyjnych. Jak na razie najbardziej praktycznym przykładem jaki udało  mi się zrealizować jest analizator składniowy wyrażeń arytmetycznych składających się z liczb (zarówno całkowitych jak i wymiernych), operatorów dwuargumentowych i nawiasów (Jeśli ktoś chce kod, to pisać na namiary w panelu obok). Myślę że to dobra droga do stworzenie własnego języka programowania i rzeczy z nim związanych.

Ponadto muszę się przyznać że ta dziedzina informatyki szczególnie przypadła mi do gustu.

Lokowskie zmagania…

Dziś w mojej szkole odbyły się zawody informatyczne zorganizowane przez Ligę Obrony Kraju oraz profesorów z mojej szkoły. Drużyn w tym roku startowało 5 z szkół średnich, i 3-4 z gimnazjum jak dobrze liczyłem, wiec liczba uczestników była mniejsza niż w zeszłym roku. Pochwalić się mogę niestety tylko 3 miejscem wywojowanym z Norbertem. No cóż, mogło być lepiej, tym bardziej że poziom zadań trochę spadł. Zadania wg. mnie były łatwiejsze niż w zeszłym roku. No ale w programowaniu zawsze jest tak że jak coś wydaję się łatwe to łatwe nie jest albo człowieka gubi rutyna….

Ale powiedzieć moge jedno: zabawa była przednia, wszak nie często bywa u mnie tak że w jednym budynku, w jedej sali, gromadzi się tyle “ludzi od informatyki”. Mówi się że inforamatycy mają słabo rozwiniętego “social skilla” albo mądrzej: “umiejętności komunikacji między ludzkiej”. Ten przypadek udowadnia napewno że pojęcie “słabo rozwinięty” jest względne…

Permission denied…

Czasami, gdy ucze się matmy, miewam pseudo-bashowy opis: “cat /usr/include/math.h >> /dev/mózg“. Z ciekawości wpisałem sobie to w terminalu, po czym moim oczom pokazał się komunikat: “bash: /dev/mózg: Permission denied“. Wniosek: Kolejny przykład na wyższość Linuksa nad Windowsem w kwestii bezpieczeństwa. Nie zapamietasz nic mimo woli (hasła root’a), co jest oczywiście ochroną przed zbyt dużym natłokiem zbędnych informacji w dzisiejszym świecie…

Poza tym złośliwie można by wysunąć hipoteze na temat niezmienności zachowania dzieci neo, powiązanych z nimi pokemonów, trolli itp…

Następna strona »